Wyszła na balkon, usiadła na zimnych kafelkach pod gołym niebem, wyszukała papierosa i zaciągała się z całych sił, przed oczami było szaro od papierosowego dymu, po policzkach spływały jej łzy. W sercu czuła kłucie i niewyobrażalny ból, chęć bycia bardzo blisko niego. W głowie jej się kręciło, oczy piekły. Nie mogła zrobić nic...
..not for everyone...maybe even not for you? I don't know... evaluate it yourself... If you want to read about life of another girl...just like others... go away... Here i dont have time for you... This blog isn't for you... never was and never be... In a whole world there isn't any girl just like me...Because no one go throught this life,no one go through hell just like mine...
O mnie
- 2waysoflife
- i don't care.. I can't take care of anybody, especially of myself. seemingly strong woman, but like to cry like a child when no one can see her... silly? yeap I know, it's me.
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz