Dzisiaj jak to mówili w telewizji trafiło się na kumulacje jedynek ;) Też nie mają co ludzie wymyślać nie?:) no ale o czymś muszą trąbić w końcu bo by było za cicho na tym świecie...
hmmm...co u mnie nowego?
nic... wycieczka po Koszalinie... miałam pisać że Tanowie,bo jeszcze trochę mi się mylą ;) bo w sumie i jednego i drugiego miasta nie lubię.
Who makes me laugh?
- one man in New Yorker. He was buying shorts for his girlfriend ;p but I was thinner and in the end I bought one pair and he smiled because of this situation
-weird woman in the bus nb 14 (i think... ;) )she was caught by men in the bus because she didn't have a ticket;p they called for police and 5 police officers came to the bus on the bus stop;) it was verry fnny ;)
- and woman in a farmacy;) she told me that im very honour lady because i came back and return her 33 groszy ;p
- i to chyba tyle... no... nie ma co się łudzić..
Co tak poza? hmmm..nic... siedze i klepie bo nie mam co robić a Macek ada z kimś tam i przerabia zdjęcia... :( no ale... niech robi,w końcu on to kocha i jest w ty dobry.
Niedługo egzaminy... czy zdam? nie wiem,chciałabym...ale czy mi wyjdzie? Nie mam motywacji.. Nawet to, że pojadę do domu nic nie działa... Wiem że się spotkam ze wszystkimi, na Tarnów wbije do Kasi mojej i Oli, i się doczekać nie mogę.. .no ale? Najgorzej się jest zebrać.. Nic na to nie poradzę przecież...
Dobra...dosyć morałów. REszta niech się w głowie kumuluje, w końcu tam jej miejsce... ;/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz